W skrócie

KTO TO JEST BÓG?

(Zadanie domowe ośmioletniego Danny Duttona z Kalifornii w ramach sprawdzianu promującego do trzeciej klasy.)

Jednym z głównych zajęć Pana Boga jest stwarzanie ludzi. On stwarza ich na miejsce tych, którzy umierają, aby było wystarczająco dużo ludzi zajmujących się różnymi sprawami na ziemi.

 
START arrow ARTYKUŁY arrow Najważniejszy LINK
Najważniejszy LINK Drukuj Email
Redaktor: bewu   
Od początku życia i ja i ty potrzebujemy bliskości drugiej osoby. Na początku jest to matka, ojciec, najbliższa rodzina. Bez takich osób dziecko nie jest w stanie żyć. To oni dbają o jego zdrowie, ciepło, jedzenie itp. Tworzą się więzi rodzinne. Podstawą tych więzi jest miłość, zaufanie, poczucie bezpieczeństwa. Potem dorastamy, tworzą się więzy z innymi ludźmi. Przyjaźnie, koleżeństwo, znajomości...

Czy z Bogiem można nawiązać znajomość?

Czy jest to w ogóle możliwe w dzisiejszych czasach znać Boga? Czym w ogóle jest więź z Bogiem?
Przeciętny człowiek tak myśląc o społeczności z Bogiem, zazwyczaj powie: Może kiedyś człowiek był blisko z Bogiem. Znamy kilka przykładów z Biblii: Adam i Ewa, Noe, Abraham, Henoch, Mojżesz, prorocy, no i Jezus. Oni kontaktowali się z Bogiem , niektórzy Go nawet widzieli i rozmawiali z Nim. Ta więź z Najwyższym nie pozostawała bez znaczenia dla ich życia. Ale oni byli przecież święci (Adam i Ewa przynajmniej na początku).
Żyjemy w czasach globalnej wioski. Właśnie przez internet bez większego wysiłku łączysz się w ciągu kilku sekund z człowiekiem na drugim końcu świata. Żyjąc w cywilizowanym kraju mamy dziś wielkie możliwości. Dzięki nauce i technice możemy osiągnąć bardzo wiele.

Z drugiej strony: czy zgodzisz się, że w naszych czasach doświadczamy słabości, nasza cywilizacja nie radzi sobie z biedą, chorobami, problemami, nałogami. Miliony ludzi żyje dziś samotnie w wielkim mieście, nie znając sąsiada zza ściany.

Czy Bogu na nas zależy?

Czy On nas potrzebuje? Czy się nami interesuje? Czy chce z nami mieć coś wspólnego?
Może stworzył świat i podziwiamy Go za to, chociaż nie zawsze rozumiemy po co to wszystko. Może też boimy się Go jako groźnego sędziego zsyłającego choroby i kataklizmy na tę marną grzeszną, niewdzięczną ludzkość. Czujemy się niegodni dostąpienia zbawienia i odkupienia, ciągle niedoskonali. Bóg - niedościgniony ideał, mistrz, pan i władca. Staje się w końcu daleki, obcy, trudno z nim złapać kontakt. Tak jakby ojciec, który dawno wyjechał, jest bardzo zajęty i nie za bardzo ma czas albo ochotę zajmować się naszymi sprawami.

Jeżeli mamy taki obraz Boga, często odechciewa nam się kontaktu z Nim. Nawet nie przyjdzie nam do głowy, aby się z Nim przyjaźnić i doświadczać Jego miłości. Staramy sobie  radzić bez Niego. Często nie zdajemy sobie sprawy, że to najgorsza rzecz jaką mogliśmy zrobić. Pogrążamy się bądź to w pracy , nauce, różnych zainteresowaniach, pogoni za pieniędzmi, sławą, władzą itp. Szukamy przyjemności, szczęścia. Wypełniamy nasze życie czym się da. Pomocne są nam w tym telewizja, internet, nałogi, seks, narkotyki, muzyka. Możemy robić wszystko. Nie mamy czasu dla Boga. Czasem tylko godzinkę w niedzielę, bo tak wypada, ale ogólnie to zbyt wymagające.
A w ogóle przecież nie jesteśmy tacy najgorsi, nikogo przecież nie zabiłem, nie okradłem, no to chyba jestem ok i Bóg mnie lubi. No pewnie on kocha wszystkich i wszystkie potknięcia wybaczy. Zresztą przyjdzie jeszcze czas , to się będę zastanawiał nad tym. Tak myślimy.

Życiowe tragedie przypominają nam o Najwyższym

Gdy wydarzy się jakieś nieszczęście, przychodzi chwila zastanowienia: Gdzie jest sens życia? Co dalej po śmierci? Dlaczego akurat mnie to dotyka? Dlaczego czuję taką pustkę?

Odpowiedzią na tą pustkę jest Bóg. Człowiek  powinien zrozumieć, że gdy żyje dla siebie to grzeszy. Grzech jest tym co oddziela nas od miłości Bożej. Dlatego musimy podjąć najważniejszą decyzję w naszym życiu o powrocie do Boga. Odwrócić się od grzechu, wyrzec się naszej starej natury, przyznać się  do naszych win, uczynić Jezusa swoim panem i zbawicielem, trwać w łączności z Duchem Świętym. Musimy uwierzyć, że Bóg nas kocha i dlatego posłał Jezusa by zmienił naszą sytuację. On to zapłacił za nasze grzechy na krzyżu po to by przywrócić bezpośredni dostęp do Boga. Powinniśmy poznawać ścieżki Pana i chodzić nimi codziennie. Bóg chce byśmy byli blisko Niego jak przyjaciele.
Zaczyna się nasze nowe życie, radykalny zwrot o 180 stopni. Życie według wzorca Bożego, gdzie nasz wzór Jezus Chrystus nie pozostawia nas samych. Daje nam Ducha Świętego, dzięki któremu możemy w pełni zrozumieć wolę Bożą dla naszego życia.

By zbudować relację z Bogiem musimy z Nim rozmawiać, dzielić każde doświadczenie życiowe. Bo przecież On chce uczestniczyć w twoich działaniach, rozmowach, problemach a nawet myślach. Biblia mówi żeby nieustannie się modlić czy to w domu przy sprzątaniu, w pracy, na zakupach dosłownie wszędzie. Przy każdej codziennej czynności możemy doświadczać obecności Bożej. Potrzebujemy tylko wykształcić w sobie nawyk nakierowania myśli na Boga w danej chwili. Oddajmy mu chwałę. Zwróćmy się do Niego, choćby krótkim zdaniem. Zapragnij czynić Bogu przyjemności pełniąc jego wolę.
Poznawaj Jego Słowo, medytuj nad wersetami z Biblii, słuchaj nauczań, wprowadzaj te Słowa w czyn, zmieniaj rzeczywistość która cię otacza według modelu Bożego. Duch Święty poprowadzi cię , pomoże zrozumieć czego Bóg chce dla twojego życia. Uwierz tylko że Jego Słowo ma moc tworzenia, praktycznie wpływa na rzeczy, ludzi, sytuacje. On ingerować może we wszystko. Pozwól mu używać siebie, zapragnij bliskości z nim a twoje życie z pewnością będzie ciekawsze. Zawsze kiedy ufasz Bożej mądrości i robisz wszystko, o cokolwiek On cię poprosi, nawet wtedy gdy nie wiesz czemu ma to służyć, pogłębiasz swą relację z Bogiem.

Możesz znać Boga tyle ile tylko chcesz

To tylko od nas zależy jak blisko Stwórcy będziemy się znajdować. Jemu zależy na nas, na naszej szczerości. Odkrywajmy przed nim nasze uczucia, zwątpienia, radości, żale. Nie demonstruj tego, co wydaje ci się, że powinieneś czuć lub myśleć. Bądź autentyczny, prawdziwa przyjaźń oparta jest na otwartości. Zaufaj Panu, On nie zostawi cię bez odpowiedzi.
Może się zdarzyć, że pewnego dnia twój uduchowiony nastrój gdzieś pryśnie i mimo wszystkich twoich starań, modlitwy, pokuty, postów, nie powróci. Zdaj sobie wtedy sprawę, że Bóg jest blisko, mimo braku mocnych duchowych doświadczeń. Jemu zależy byś Mu ufał i wierzył, że Jego charakter nie zmienia się. Bóg opowiada się po twojej stronie nawet jeśli tego nie czujesz, on spełni obietnice, wyniesie cię na wyższy poziom dojrzałości, tylko trzymaj się Jego Słowa. Pamiętaj co On dla ciebie zrobił i stój mocno w wierze.

Pamiętajmy, że drogę do powrotu do społeczności z Bogiem utorował nam Jezus Chrystus poprzez Swoją ofiarę. To osobista więź ducha ludzkiego z Bogiem, głębokie poczucie  duchowej jedności w której winien mieć udział każdy wierzący i o którą prosił dla swych uczniów Jezus(gdyż kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest Jego Rz 8:9,14).

Najważniejszy w życiu link 

Można powiedzieć, że w porównaniu z Kościołem czasów Apostołów, dzisiaj dominuje chrześcijaństwo umysłowe i uczuciowe, pozbawione autentycznej mocy Ducha. Przyczyną może być powierzchowność chrześcijan ich zagonienie, zaabsorbowanie zgiełkiem i pośpiechem powszedniego życia, roztrzepanie, chaos myślowy itp.
Wielu nie posiada trwałej, żywej i osobistej społeczności z Bogiem z powodu braku należytej pielęgnacji. A tracimy przez to i nie rozumiemy Bożego Słowa. Nie znamy Jego woli dla naszego życia. Bo tylko dzięki więzi ze Stwórcą przeżywamy przemianę wewnętrzną, dającą człowiekowi pełną satysfakcję, pozwalającą na pełne i owocne życie. Bóg obdarowuje nas darami duchowymi, dzięki którym możemy robić rzeczy o których nam się nie śniło.
Każdy człowiek może mieć dostęp do źródeł Bożej mądrości, mocy i chwały, do zasobów nieba niosących życie i zdrowie duchowe.
 Najważniejszą rzeczą jest uświadomienie sobie, że nie istnieje nic, co mogłoby być ważniejsze niż budowanie osobistej relacji z Bogiem i to my decydujemy czy będziemy z Nim blisko czy nie.
bewu

 
« poprzedni artykuł
© 2006-2012 Żyj na MAX - positive influence, kościół Źródło Rzeszów